Smog - cichy truciciel dzieci

Smog stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia każdego człowieka, ale dzieci uznawane są za jedną z grup, dla których kontakt z zanieczyszczonym powietrzem jest najbardziej niebezpieczny. Układ odpornościowy dziecka nie jest bowiem w pełni rozwinięty, co utrudnia organizmowi walkę z toksycznymi substancjami. Najmłodsi wdychają też więcej powietrza w przeliczeniu na masę ciała niż osoby dorosłe, a dodatkowo często robią to przez usta, a nie przez nos, w którym powietrze zostaje oczyszczone. Zdaniem lekarzy konsekwencje większej podatności na działanie smogu bywają tragiczne.

Jak zanieczyszczenia powietrza wpływają na zdrowie dzieci?

Długotrwała ekspozycja na pyły zawieszone PM2,5 i PM10 oraz tlenki azotu prowadzi do pogorszenia parametrów oddechowych, co potwierdziły badania na dzieciach w wieku od 6 do 8 lat, przeprowadzone w ramach projektu European Study of Cohorts for Air Pollution Effects (ESCAPE). Z innych analiz – dokonanych przez zespół pod kierownictwem S. Mehty na dzieciach poniżej 5 roku życia – wynika, że wzrost poziomu PM2,5 o 10 µg/m3 przekłada się na zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia zakażeń górnych dróg oddechowych aż o 13%. Naukowcy zajmujący się badaniem związku pomiędzy jakością powietrza a stanem zdrowia dowiedli też, że kontakt z pyłem PM10 wpływa na wzrost ryzyka zachorowania na zapalenie płuc i oskrzeli. Jest to szczególnie niebezpieczne dla najmłodszych, ponieważ przebycie zapalenia płuc w ciągu trzech pierwszych lat życia trzykrotnie zwiększa możliwość wystąpienia chorób układu krążenia w życiu dorosłym.

Negatywne oddziaływanie smogu na zdrowie najmłodszych dotyczy również układu nerwowego. Zagadnieniem tym zajęli się badacze z Hiszpanii, którzy na podstawie badań prowadzonych na uczniach szkół usytuowanych przy ruchliwych ulicach dowiedli, że pyły zawieszone i dwutlenek azotu wpływają negatywnie na procesy poznawcze. W Nowym Jorku odkryto natomiast związek pomiędzy ekspozycją na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA) a opóźnieniem rozwoju trzylatków. Inne badania wykazały u dzieci narażonych na styczność ze smogiem obecność w mózgu białek charakterystycznych dla choroby Alzheimera, co przekłada się na wzrost ryzyka zachorowania na tę chorobę w późniejszym wieku.

Wśród zagrożeń związanych z obecnością smogu wymienia się także choroby nowotworowe. Według badań, które przeprowadzono w Kaliforni na dzieciach poniżej 6 roku życia, narażenie na kontakt z zanieczyszczonym powietrzem we wczesnym etapie życia prowadzi do wzrostu zagrożenia nowotworami, w tym siatkówczakiem i białaczką. Specjaliści zwracają uwagę na to, że smog działa karcenogennie już w okresie prenatalnym. Co więcej, w Krakowie prowadzono obserwację na grupie 500 kobiet, na podstawie której wykazano, że przekroczenie norm zanieczyszczeń zaledwie o 10-15% skutkuje tym, że dzieci przychodzą na świat z mniejszą masą urodzeniową, są krótsze i mają obniżony obwód głowy. W późniejszych latach dzieci te mają zmniejszoną pojemność płuc, znacznie częściej chorują na astmę i schorzenia układu oddechowego.


Jak ochronić dziecko przed smogiem?

W przypadku osób dorosłych wśród najskuteczniejszych metod ochrony przed zanieczyszczeniami obecnymi na zewnątrz wymienia się noszenie masek antysmogowych. Jeżeli chodzi o dzieci, to zdania na ten temat są podzielone. Można spotkać się z opiniami, według których najmłodsi nie powinni nosić masek, ponieważ mogą one utrudniać im wdychanie powietrza, zwłaszcza podczas zabawy. Warto jednak uspokoić rodziców, gdyż pogląd ten nie ma poparcia naukowego. Poza tym coraz więcej producentów ma w swojej ofercie maski, które zostały zaprojektowane specjalnie dla dzieci, na podstawie ich indywidualnych potrzeb. Pod względem ekonomicznym najlepszym wyborem jest maska z wymiennym filtrem.

Omawiając temat ochrony przed smogiem wewnątrz budynków należy zaznaczyć, że ważna jest zarówno jakość powietrza w domach, jak i w placówkach opiekuńczo-wychowawczych i edukacyjnych, w których dzieci spędzają znaczną część dnia. Coraz więcej żłobków, przedszkoli i szkół wyposażonych jest w oczyszczacze powietrza, które na bieżąco usuwają smog przedostający się do wnętrza budynku. W niektórych placówkach wykorzystywane są również czujniki jakości powietrza, które dokonują pomiarów poziomu zanieczyszczeń na zewnątrz. Kiedy wskazują one przekroczenie dopuszczalnych norm, dzieci nie bawią się na podwórku i nie są zabierane na spacery. Takie urządzenia bardzo dobrze sprawdzają się także w prywatnych domach i mieszkaniach.

Innym sposobem na walkę ze smogiem wewnątrz budynków jest hodowanie pewnych roślin. NASA stworzyła listę 18 gatunków, które korzystnie oddziałują na jakość powietrza w pomieszczeniach. Znajdują się na niej m.in. daktylowiec niski, rapis wyniosły, dracena wonna i chryzantema wielkokwiatowa. Rośliny te redukują poziom szkodliwych substancji, ale nie są w stanie całkowicie zwalczyć smogu.

Jak ze smogiem walczą oczyszczacze Klarta?

Oczyszczacze powietrza Klarta zapobiegają chorobom spowodowanym ekspozycją na smog poprzez usuwanie go z wnętrza budynku. Urządzenia wyposażone są w filtr wstępny, filtr HEPA i filtr z węglem aktywowanym, czyli technologie zapewniające najwyższą skuteczność w walce z groźnymi zanieczyszczeniami.

Filtr wstępny to filtr zatrzymujący największe cząsteczki kurzu i pyłów, które łatwo zaobserwować patrząc na oświetlone słońcem pomieszczenie.
Filtr wstępny można oczyszczać (zgodnie ze wskazówkami zamieszczonymi w instrukcji obsługi), co pozwala utrzymać optymalną skuteczność systemu filtracyjnego.

Filtr HEPA usuwa bardzo groźne pyły zawieszone PM10 i PM2,5, ale także pyłki roślin, kurzu i innych zanieczyszczeń w postaci stałej. Klarta Forste, Klarta Stor i Klarta Thor pochłanią je niemal w 100%, bo posiadają filtr HEPA w standardzie EPA 11, a duża wydajność urządzeń sprawia, że w krótkim czasie powietrze w pokoju zostaje przefiltrowane kilkukrotnie.

Filtr węglowy usuwa szkodliwe składniki smogu w postaci lotnej, takie jak WWA (wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne), LZO (lotne związki organiczne) czy tlenki azotu. Filtr węglowy odpowiada w szczególności za eliminację benzopirenów – substancji rakotwórczej, która daje Polsce niechlubne prowadzenie w rankingach zanieczyszczeń powietrza.

Ponadto oczyszczacze zostały wyposażony w funkcję automatycznej pracy, po wyborze której samodzielnie dostosowują tempo filtracji do aktualnych potrzeb. Czystość powietrza kontroluje czujnik PM2,5, co oznacza, że w przypadku wykrycia wysokiego stężenia pyłu zawieszonego urządzenie zaczyna pracować szybciej, a po wyeliminowaniu zagrożenia przechodzi na niższe prędkości.

Dodatkowo oczyszczacze powietrza Klarta umożliwiają wzbogacanie powietrza w jony ujemne, które poprawiają jego jakość szczególnie w pomieszczeniach, gdzie używany jest sprzęt elektroniczny. Aniony są również pomocne w walce z roztoczami i pleśniami.