Enterokoki, czyli beztlenowe bakterie Gram-dodatnie z rodzaju Enterococcus są naturalnym elementem flory bakteryjnej ludzi i zwierząt. Mogą jednak przenikać do wód gruntowych, a także ujęć wody, z których korzystamy, prowadząc do biegunek, wymiotów, a w poważniejszych przypadkach zatruć i np. zapalenia pęcherza.
Enterokoki (kałowe) – czym są? Gdzie występują?
Enterokoki to beztlenowe bakterie Gram-dodatnie z grupy Enterococcus. Zdecydowana większość enterokoków w środowisku bytuje w przewodzie pokarmowym ludzi i zwierząt. Dlatego też zwykle mówi się o enterokokach kałowych.
Nazwa „enterokoki kałowe” jest umowna. Choć niektóre gatunki żyją też w glebie czy na roślinach, w wodzie z kranu ich wykrycie traktuje się jako sygnał kontaktu z nieczystościami.
Oprócz przewodu pokarmowego ludzi i zwierząt, część enterokoków żyje w roślinach, glonach, w glebie, w osadach dennych czy na owadach. Dotyczy to np. E. casseliflavus i E. mundtii, kojarzonych głównie z roślinami.
Enterokoki potrafią też długo przetrwać, (dłużej niż np. bakterie E.Coli) a w sprzyjających warunkach nawet się namnażać w piasku plażowym, osadach i biofilmie.
Najczęściej spotykanymi gatunkami są jednak te pochodzenia fekalnego: E. faecalis i E. faecium, które występują w kale w dużych ilościach. Z tych powodów są uznanym wskaźnikiem kontaktu wody z nieczystościami.
W wodzie z wodociągu nie analizuje się, skąd pochodzą: norma wynosi 0 jtk/100 ml, a każde wykrycie oznacza wodę nieprzydatną do spożycia.
Enterokoki w wodzie – co powodują? Najczęstsze objawy dla organizmu

Choć przez wiele lat uznawano enterokoki za niewielkie zagrożenie, obecnie wiadomo już, że stwarzają one ryzyko:
- Biegunek, wymiotów, bóli brzucha i innych dolegliwości układu pokarmowego
- Schorzeń układu moczowego
- zakażeń narządów płciowych
- zapalenia wsierdzia,
- zapalenia płuc,
- zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych,
- zapalenie nerek,
- a w najgorszym scenariuszu sepsy, czyli reakcji zapalnej całego organizmu.
Bardziej narażeni na pojawienie się objawów są osoby o obniżonej odporności, dzieci czy osoby starsze.
Niestety leczenie zakażenia enterokokami nie należy do najłatwiejszych, a to ze względu na dużą antybiotykooporność.

Jakie są zatem normy enterokoków w wodzie?
Jak już wspomnieliśmy, Woda kranowa powinna być całkowicie wolna od enterokoków, a więc norma dla nich wynosi równe 0. Norma ta została ugruntowana prawnie w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dn. 7 grudnia 2017 w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi.
Rozporządzenie to określa również instytucje mogące wykonywać badania mikrobiologiczne.
Są to akredytowane laboratoria, które najpierw pobierają próbki w jałowym pojemniku, przetransportowują ją do laboratorium (często w warunkach chłodniczych, aby zapobiec ew. namnażaniu się bakterii), a następnie wykonują posiew na odpowiednie pożywki, najczęściej agarowe.
Jak usunąć enterokoki z wody? Filtr RO i inne metody
Filtr z odwróconą osmozą Klarta Aqva – trudna do sforsowania bariera

Odwrócona osmoza (RO) to jedna z najdokładniejszych metod oczyszczania wody, jakie można mieć w domu. Jej sercem jest półprzepuszczalna membrana. Pod ciśnieniem przechodzą przez nią praktycznie tylko cząsteczki wody.
Wszystko, co większe, zostaje natomiast po drugiej stronie i trafia do wody odpadowej: rozpuszczone sole, metale ciężkie, mikroplastik, a także mikroorganizmy (w tym enterokoki).
Będąc ziarniakami o średnicy 0,6-2 µm, dodatkowo często łączącymi się w pary lub łańcuszki, enterokoki zostają skutecznie zatrzymane na membranie osmotycznej filtra RO.
Dlatego też w typowo domowym środowisku, filtr RO, np. Klarta Aqva jest jednym z najlepszych rozwiązań, łatwym w instalacji, kompaktowym, a skuteczniejszym mikrobiologicznie niż np. węgiel aktywny.
Chlorowanie i dezynfekcja instalacji
O ile filtry RO sprawdzą się w przypadku oczyszczania wody już w obrębie naszego domu, o tyle chlorowanie stanowi podstawową metodę dezynfekcji wody, gdy ta znajduje się w wodociągach. To właśnie dzięki niemu woda z sieci jest na co dzień wolna od bakterii, a po wykryciu enterokoków wodociąg zwykle przepłukuje i dezynfekuje sieć.
Chlor ma dodatkową zaletę: utrzymuje się w wodzie i chroni ją w drodze do kranu. Jego wadą jest charakterystyczny smak i zapach. Przy zbyt wysokich dawkach mogą też powstawać uboczne produkty dezynfekcji, dlatego proces musi być prowadzony starannie.
Przy własnej studni stosuje się zwykle jednorazowe chlorowanie szokowe całego ujęcia i instalacji. Warto je zlecić specjaliście lub przeprowadzić ściśle według instrukcji sanepidu.
To jednak rozwiązanie doraźne. Jeśli przyczyną skażenia jest np. nieszczelna obudowa studni albo pobliskie szambo, bakterie szybko wrócą. Dlatego po dezynfekcji trzeba usunąć źródło problemu, ponownie zbadać wodę, a na stałe rozważyć lampę UV jako barierę ochronną.
Lampa UV – szybka dezynfekcja bez chemii
Lampa bakteriobójcza UV działa na prostej zasadzie. Woda przepływa przez komorę ze świetlówką emitującą promieniowanie ultrafioletowe UV-C. Promieniowanie uszkadza DNA drobnoustrojów, które tracą zdolność do namnażania się i wywołania zakażenia. Dezynfekcja trwa ułamek sekundy i obejmuje również enterokoki kałowe, a woda nie zmienia przy tym smaku, zapachu ani składu.
Skuteczność lampy zależy jednak od jakości wody, która do niej trafia. Zawiesiny, rdza czy osad mogą „zasłonić” bakterie przed promieniowaniem. Dlatego przed lampą zawsze montuje się filtr mechaniczny, a w przypadku wody ze studni często także odżelaziacz lub zmiękczacz.
Źródła:
- Łuczkiewicz, Aneta, i in. „Identification and Antimicrobial Resistance of Enterococcus spp. Isolated from Surface Water.” Water Science and Technology, t. 62, nr 2, 2010, s. 466-473. IWA Publishing, doi.org/10.2166/wst.2010.315
- Wnuk, Katarzyna. „Enterokoki w wodzie – niewidoczne zagrożenie.” Ranking Oczyszczaczy, Grudzień 2025. www.ranking-oczyszczaczy.pl. Dostęp do strony: 01.10.2026.